Sukienka z wełny z odzysku

Pamiętacie jak prezentowałam Wam mój sposób na prostowanie sprutej włóczki? To była Drops Cotton Merino z naszego sklepu https://ekstra-motek.pl/pl/c/Cotton-merino/114 –  bardzo wdzięczna w noszeniu. Sweterek z niej zrobiony stał się w którymś momencie za mały (upss…), a żal było mi tak fajnej wełny. Dostała drugie życie w tej sukience:

 20170113_102447 20170113_102519

Wzór sukienki podpatrzony na stronie Dropsa http://www.garnstudio.com/pattern.php?id=7020&cid=5

Zobaczcie opis tej włóczki:

Materiał: 50% Wełna, 50% Bawełna
Grupa włóczek: B (20-22 oczek)/ 8 ply/DK/worsted-sprawdź
Waga/długość motka: 50 g = ok. 110 metrów
Zalecany rozmiar drutów: 4 mm

Nie ma w niej żadnego akrylu, a mieszanka wełny i bawełny sprawia, że nasze dzianiny możemy nosić i latem i zimą. Dzięki temu, że robimy na drutach nr 4, robótki nam szybko przybywa.

Zachęcam Was do zakupu tej wełny, bo naprawdę warto.

Reklamy

Szydełkowe conversy

Dostałam zlecenie wykonania skarpetek dla 6-miesięcznego dziecka. Miały być…. fajne. W przedśwątecznym czasie inspiracji we mnie zbyt dużo nie było. Cóż więc począć?  Trzeba było sprawdzić, co pomysłowy wujek google ma do zaoferowania. Kilka przewertowanych stron i w końcu trafiłam: szydełkowe conversy! Z szydełkiem nie żyję w najlepszej zgodzie, ale poddać się nie chciałam. Kilka prób, testowania włóczek (akryl strasznie skrzypiał mi na szydełku!) i udało się- wyszło mi coś, co przypomina conversy. Z włóczek, które wypróbowałam najlepiej sprawdził się Drops Baby Merino (https://ekstra-motek.pl/pl/c/Baby-Merino-welna-100/14 ); jest lekko sprężysty, przyjemnie miękki i dzięki temu buciki nie są sztywne.

Oto, co mi wyszło:

szydełkowe conversy